
"Na jedną noc" to powieść, która uświadamia nam, jak bardzo skomplikowana jest natura człowieka. Choć porusza bardzo kontrowersyjny temat, można wyciągnąć z niej wiele wartościowych lekcji, m.in. dwie życiowe prawdy mówiące, że nie można cofnąć czasu i nic nie jest dane człowiekowi na wieczność. Akcja książki toczy się w alpejskim pensjonacie. Przybywa do niego pięć małżeństw, by świętować Sylwestra i Nowy Rok oraz spędzić wesoło wolny czas na stoku narciarskim. Główni bohaterowie przyjaźnią się od czasów studiów i mocno się starają, by utrzymać łączące ich relacje. Niestety każda z par ma jakieś problemy i tajemnice, które utrudniają im beztroski wypoczynek. Na dodatek Robert, dawno niewidziany członek paczki, przybywa na miejsce z nową żoną, co wzbudza nie lada zainteresowanie reszty. Dina, bo o niej mowa, pochodzi z Afryki. To młoda i piękna kobieta, która jest szamanką i ma nietuzinkowe podejście do związków. Bez owijania w bawełnę proponuje zebranym, żeby na jedną noc zamienili się partnerami. Czy obciążeni sekretami z przeszłości i zmuszeni przez silną śnieżycę do pozostania w pensjonacie ludzie ulegną kuszącym namowom ukochanej kolegi? Jakie mogą być tego konsekwencje?