
Rahaf Muhammad i jej dramatyczna próba opuszczenia kraju pełnego opresji względem kobiet. Poznajcie jej relację w książce "Zbuntowana. Moja ucieczka z Arabii Saudyjskiej". Świat poznał losy tej zaledwie osiemnastoletniej mieszkanki Arabii Saudyjskiej w 2019 roku. Rahaf, nie godząc się na życie w kraju, w którym rola kobiet jest marginalizowana, a ich codzienne funkcjonowanie w pełni zależne od męskiej części społeczeństwa, postanowiła uciec do Australii. Wszystko dokładnie zaplanowała i jej plan z pewnością by się powiódł, gdyby nie to, że podczas przesiadki w stolicy Tajlandii została zatrzymana z udziałem saudyjskiego przedstawiciela ambasady i przewieziona do hotelu. Nie wywołało to w niej totalnej rezygnacji. Zabarykadowała się w pokoju hotelowym i skorzystała z mocy Internetu. Udostępniała pełne rozpaczy tweety z prośbą o pomoc. Na tej podstawie, i dzięki zaangażowaniu internautów, udało jej się otrzymać propozycję azylu od przedstawicieli Kanady. Jak przebiegała cała ta wyboista droga, której celem było uniknięcie życia w tak nieprzychylnym kobietom kraju? Przekonacie się w trakcie lektury.